|
Wszystko o naszym patronie |
|
"Uczyń mnie dobrym człowiekiem. Albowiem tylko wówczas Jestem. Gdy jestem dobry. Oto jedyna miara Mojego człowieczeństwa i istnienia." |
|
Uroczystość
nadania szkole imienia
Romana Brandstaettera odbyła się 8 czerwca 2002 r. |
|
ZOBACZ FOTOREPORTAŻ z uroczystości: nadania szkole imienia, pobytu w Poznaniu 04, 06 "Dni Brandstaettera", wmurowania tablicy w setną rocznicę urodzin patrona, pleneru, akademii, 20 rocznicy śmierci,
Zobacz lokalizację pomnika naszego patrona.
>> KONKURS MIĘDZYGIMNAZJALNY<<
|
|
Dokonując wyboru postaci, która patronowałaby naszemu gimnazjum, skupiliśmy się na osobach związanych z Tarnowem. Naszym założeniem było rozpropagowanie wśród młodzieży znajomości osób, które przyczyniły się do rozkwitu naszego regionu.
Na zajęciach wychowawcy przedstawili swym podopiecznym sylwetki kilku postaci. Byli to: Roman Brandstaetter, Tadeusz Tertil, Wincenty Witos, Karol Kaczkowski, Józef Szujski, Bronisław Trzaskowski. Po przeanalizowaniu w/w propozycji Grono Pedagogiczne wraz z uczniami przychylili się do wyboru na patrona szkoły katolickiego pisarza, poetę, dramaturga i tłumacza – Romana Brandstaettera. Propozycję tę zaakceptowała również na swym posiedzeniu Rada Rodziców. 26 lutego 2002 r. Dyrekcja gimnazjum zwróciła się do Zarządu Miasta Tarnowa z prośbą o nadanie placówce imienia R. Brandstaettera, argumentując to następująco:
ROMAN BRANDSTAETTER 1906 – 1987 katolicki pisarz, poeta, dramaturg, tłumacz.
i renesansowy ratusz z pięknymi attykami i rzeźbami włoskiego mistrza Padovano. Starówka ze swoimi podcieniami, z wąskimi uliczkami, z zaułkami i Wielkimi Schodami, fragmentami baszty i murów przy ul. Wałowej, szczątki renesansowej bóżnicy – to wszystko jest bardzo włoskie. Herbem miasta jest półksiężyc z gwiazdą. Panuje tutaj ciepły klimat. Do pełni włoskiego charakteru Tarnowa – bo mowa o tym mieście – brak tylko błękitnego morza bijącego o podnóże Góry św. Marcina uwieńczonej ruinami zamku Tarnowskich(...). A niebo? Neapolitańskie! Może jest w tym określeniu nieco przesady, ale ponieważ jest to niebo mojego dzieciństwa, przesada jest nie tylko w pełni uzasadniona, ale posiada wszelkie cechy umiarkowanego prawdopodobieństwa”. Roman
Brandstaetter urodził się 3 stycznia 1906 r. w Tarnowie w żydowskiej
rodzinie inteligenckiej, jako syn Ludwika i Marii z domu Brandstaetter.
Jego dziadek Mordechaj Dawid, uznany prozaik hebrajski, autor opowiadań i
nowel tłumaczonych na język angielski, niemiecki i rosyjski – wywarł
silny wpływ na swojego wnuka.
Roman
uczęszczał do I Gimnazjum im. K. Brodzińskiego w Tarnowie. Egzamin
dojrzałości złożył w 1924 roku w Krakowie i w tym samym roku rozpoczął
studia z zakresu filozofii i filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim.
W czasie studiów zadebiutował wierszem pt. ”Elegia o śmierci
Sergiusza Jesienina”(1926). W 1928r. wydał u Gebethnera i Wolfa
pierwszy tomik poezji zatytułowany „Jarzma”. Po otrzymaniu dyplomu, w
latach 1929 – 1931 przebywał w Paryżu jako stypendysta, prowadząc
badania nad działalnością społeczno – polityczną Adama Mickiewicza.
Owocem jego paryskich studiów był tytuł doktora filozofii, który
otrzymał w roku 1932. Po powrocie do kraju zamieszkał w Warszawie i zajął
się pracą literacką i publicystyczną, drukując utwory i artykuły w
„Miesięczniku Żydowskim” i „Kurierze Literacko – Naukowym”. W
1935r. Brandstaetter odbył podróż do Turcji, Grecji i Palestyny. Wtedy
po raz pierwszy zetknął się z ziemią przodków.
Po
wybuchu II wojny światowej udał się do Wilna, gdzie w roku 1940 poślubił
Żydówkę Tamarę Karren, którą poznał jeszcze w Warszawie. Po
kilkumiesięcznym pobycie w Wilnie, inwigilowany przez NKWD, Roman wraz z
żoną udał się do Palestyny. Tu – dzięki pomocy prof. Stanisława
Kota – otrzymał pracę w nasłuchu radiowym w Polskiej Agencji
Telegraficznej w Jerozolimie. W latach 1941 – 1946 napisał sześć
dramatów, w tym „Powrót syna marnotrawnego”, jeden z najbardziej
znaczących w jego twórczości.
Pobyt
Romana Brandstaettera w Jerozolimie był okresem przełomowym, tutaj
bowiem nastąpiło jego przejście na katolicyzm, które on sam nazywał Spotkaniem.
W 1946r. opuscił Palestynę i przez Egipt udał się do Rzymu, przyjął
chrzest i ożenił się z Reginą Wiktorówną (z żoną Tamarą rozstał
się na mocy Przywileju św. Pawła). We Włoszech, zainspirowany postacią
św. Franciszka i pięknem Asyżu, tworzył kolejne utwory („Kroniki
Assyżu”, „Teatr Świętego Franciszka”). Tutaj też powstawały
następne dramaty (”Noce narodowe”, „Przemysław II”).
Roman Brandstaetter do Polski powrócił w 1948r. Zamieszkał w Poznaniu, gdzie został kierownikiem literackim Teatru Polskiego i Opery im. St. Moniuszki. W tym czasie był wiceprezesem Oddziału Poznańskiego ZZLP. W 1950r. Brandstaetter opuścił Poznań i przeniósł się do Zakopanego, gdzie mieszkał przez 10 lat. Tu pełnił funkcję przewodniczącego Rady Kultury przy MRN oraz kontynuował swą pracę literacką. Powstały wtedy m.in. dramaty: „Ludzie z martwej winnicy”, „Milczenie”, „Kopernik” i inne utwory poetyckie. Podjął się również tłumaczeń dział Shakespeare’a („Hamlet”, „Król Ryszard III”). Za całokształt twórczości literackiej Roman Brandstaetter otrzymał w 1958r. Nagrodę im. W. Pietrzaka. W 1960r. powrócił do Poznania i poświęcił się wyłącznie twórczości literackiej. Powstały kolejne dramaty(„Medea”, „Zmierzch demonów”), tomiki poetyckie („Pieśń o moim Chrystusie”, „Hymny Maryjne’). Kontynuował przekłady dzieł Shakespeare’a oraz rozpoczął cykl przekładów poematów biblijnych z języka hebrajskiego i podjął się tłumaczenia Nowego Testamentu. W twórczości Brandstaettera na uwagę zasługuje czterotomowa powieść „Jezus z Nazaretu”, w której autor zawarł głębię swoich przeżyć religijnych, niezachwianą i żywą wiarę w Jezusa – oczekiwanego Mesjasza. Przez wszystkie lata Brandstaetter współpracował z pismami katolickimi, publikując na łamach: „Kierunków”, „Przewodnika Katolickiego”, „W drodze”, „Niedzieli”, „Gościa Niedzielnego” i „Tygodnika Powszechnego”. Otrzymał wiele nagród literackich, m.in.: Nagrodę Fundacji A. Jurzykowskiego w Nowym Jorku za całokształt twórczości oraz za przekłady dzieł Shakespeare’a (1970), Nagrodę Polskiego PEN Clubu za wybitne osiągnięcia w dziedzinie przekładu z języka hebrajskiego (1973), Nagrodę im. Bł. Brata Alberta (1985), Nagrodę im. G. von Herdera (1987). Roman
Brandstaetter do rodzinnego Tarnowa przyjechał w 1957 r. na zaproszenie
tarnowskiego teatru, gdzie Ireneusz Erdwan reżyserował jego sztukę pt.
„Milczenie”. Był to pierwszy od ponad trzydziestu lat powrót pisarza
do rodzinnego miasta. Później przyjechał jeszcze raz na zaproszenie
Seminarium Duchownego, gdzie wziął udział w wieczorze poezji. Tarnowowi
poświęcił wiele miejsca w swojej twórczości, tęsknotę za „rajem
utraconym” odnajdujemy w „Kręgu biblijnym” i w „Przypadkach
mojego życia”.
Roman
Brandstaetter zmarł na zawał serca 28 września 1987r. w Poznaniu. W
„Domu św. Jacka” na Jamnej k./Zakliczyna, przyjaciel pisarza,
dominikanin o. Jan Góra poświęcił pisarzowi jeden z pokoi, eksponując
w nim wiele pamiątek związanych z twórcą.
Rada
Miejska w Tarnowie uchwałą nr XIII/112/95 z dnia 23 lutego 1995r. nową
ulicę w dzielnicy Piaskówka nazwała imieniem Romana Brandstaettera.
|